| LESNY PARK NIESPODZIANEK |
| 15.07.2010. | |
|
WAKACJE 2010 Z GMINNYM OŚRODKIEM KULTURY
Z WIZYTĄ W BESKIDZIE ŚLĄSKIM - Równica i Leśny Park Niespodzianek 13LIPCA Zobacz galerię zdjęć: http://gok.net.pl/component/option,com_rsgallery2/Itemid,58/catid,166/ Beskid Śląski, pasmo górskie oddalone od Goczałkowic o niecałą godzinę jazdy, to niezwykle piękny i urokliwy region, który często wybiera się na miejsce wakacyjnych wyjazdów, zarówno jedno, jak i kilkudniowych. Bogactwo przyrody, lokalna kultura i folklor, co roku przyciągają w tamtejsze okolice niezliczone rzesze turystów, bez względu na preferowane formy wypoczynku. To tam swe źródła ma królowa polskich rzek – Wisła, która od Beskidów wije się wstęgą przez cały kraj, aż do wybrzeży Bałtyku. Tam można udać się z wizytą do słynnego min. z ręcznie robionych koronek Koniakowa, uzdrowiska w Ustroniu, czy też Wisły Adama Małysza. Do niepisanych atrakcji należy wizyta na szczytach takich gór jak: Czantoria, Skrzyczny, czy Równica. Zwłaszcza ta ostatnia cieszy się dużym zainteresowaniem, ze względu na rozbudowane zaplecze gastronomiczne, wychodzące z niej węzły turystyczne oraz możliwość dotarcia na „górę” asfaltową drogą. Biorąc pod uwagę taką możliwość, postanowiliśmy na drugi wakacyjny wyjazd z GOK - em zaprosić również mniejsze dzieci, w asyście rodziców i opiekunów. 13 lipca, krętą podjazdem, wybudowanym w latach przedwojennych, autokarem wjechaliśmy na parking Równicy, położonej pomiędzy dolinami Wisły i Brenicy. Plan był prosty: (dostosowany do możliwości naszych najmniejszych uczestników) sforsować łagodne podejście na szczyt, dać się ponieść urokowi malowniczej okolicy, obejrzeć panoramę Beskidu i udać się na chwilę odpoczynku do założonego w 1927 r. schroniska, swą achitekturą nawiązującego do tradycji regionu. Etap drugi prowadził nas w stronę południowego stoku góry, do założonego w 2002 r., liczącego 15 h Leśnego Parku Niespodzianek. Ten niekonwencjonalny ogród zoologiczny to doskonałe miejsce dla wszystkich pasjonatów dzikiej przyrody, bez względu na wiek. To doskonałe miejsce zarówno dla gości indywidualnych, jak i grup zorganizowanych. Przy wejściu na zniecierpliwione dzieci czekały żyjęce na swobodzie muflony i daniele, które można było dowoli głaskać oraz karmić wprost z ręki. Na 3,5 km trasie, zobaczyliśmy jelenie, sarny, żbiki, dziki, a nawet potężne żubry. Bez sprzecznie, największą atrakcją okazała się jednak sokolarnia i sowiarnia, gdzie o wyznaczonych wcześniej godzinach zaproszono nas na pokazy lotów ptaków drapieżnych i sów. W trakcie podniebnych ewolucji obserwowaliśmy min. majestatycznego orła kanadyjskiego – symbol Stanów Zjednoczonych, o wymownym imieniu – Regan. Na deser, zaplanowaliśmy czas przeznaczony na relaks i wesołą zabawę w kompleksie rekreacyjno – wypoczynkowym, na który składa się plac zabaw, bajkowa aleja, polana piknikowa i urocze miejsca widokowe. Tym akcentem zakończyliśmy naszą wakacyjną wizytę w Ustroniu. Udowadniając, że czasem warto powracać do miejsc wcześniej znanych. Okazuje się, że przy odrobinie wysiłku zawsze uda nam się odkryć pewne rzeczy na nowo. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|